Coraz częściej ludzie szukający dla siebie „nowych” aut używanych postanawiają skorzystać z tych sprzedawanych na licytacjach komorniczych. Oczywiście najpierw trzeba je dla siebie wylicytować, ale czasami jest to dość proste, jeżeli brakuje chętnych na dany pojazd. Rozwiązanie to w Polsce nie cieszy się może jakaś szczególnie dużą popularnością, jednakże osoby, które znają się na motoryzacji i naprawdę znają się na autach, są w stanie na nim zyskać.
Licytacje komornicze nie bez powodu okupowane są przez doświadczonych handlarzy, którzy w pewnym sensie zajmują się nimi zawodowo i to z nich tworzą własne źródło dochodów. Przeciętny człowiek może jednak przez to uznać, że nigdy w życiu nie wygra żadnej licytacji, dlatego nie ma nawet co stawać do walki z urodzonymi handlarzami. Nie do końca jest to prawda. Osoby, które mają w sobie sporo odwagi i lubią podejmować ryzyko w życiu, rzeczywiście mogą spróbować swoich sił w licytacji, bo nawet jeśli nie uda im się zwyciężyć, przynajmniej zdobędą jakieś doświadczenie, a i ono liczy się w życiu. Często przy tym na licytacje trafiają naprawdę znakomite używane auta. Nieraz są to pojazdy, które wyglądają i zachowują się zupełnie jak te nowe, tyle że zostały komuś odebrane i jedynie z tego powodu zostały wystawione na dalszą sprzedaż. Nigdy nie należy jednak pozyskiwać żadnych aut w ciemno. Przed podjęciem decyzji o wzięciu udziału w licytacji wypadałoby przyjrzeć się wybranemu samochodowi. Trzeba go obejrzeć i samodzielnie umieć ocenić jego wartość. Nie każde auto z drugiej ręki opłaca się licytować. Jeżeli jednak ktoś w ten sposób pozyska dla siebie nowy pojazd, będzie mieć pewność, że nic nie zostało przed nim ukryte, jak to jednak dzieje się nieraz w przypadku kupowania aut od niezależnych prywatnych sprzedawców.
